Duchy rządzą twoim życiem. Starożytne lęki!!!

Duchy rządzą twoim życiem. Starożytne lęki!!!


Istnieje niewygodna, irytująca i niewiarygodna prawda, której możesz nawet nie chcieć usłyszeć.

Pozwól, że zapytam cię o coś, co powinno trochę zachwiać twoim poczuciem rzeczywistości, jeśli jesteś uczciwą osobą.

Kto tak naprawdę zadecydował o twoim życiu?

Otóż Nie Ty !!!


Każda twoja reakcja od dzieciństwa została zaprogramowana przez duchy. I to, co tu piszę, nie jest filozofią. To neurobiologia.


Część twojego mózgu, która jest jak telefon alarmowy, nazywa się ciałem migdałowatym. Jeśli wyczuje zagrożenie, nie alarmuje Ciebie.

Za to zalewa twój krwiobieg kortyzolem i odwołuje te zaprogramowane, bzdurne scenariusze z traumy z dzieciństwa i wspomnień twoich przodków.


Dostajesz ataku paniki. To nie jest stres dnia codziennego.

To lękliwy styl więzi twojej matki.


To stłumiony gniew twojego ojca.

To strach twojej prababki przed wygnaniem i wstydem.

To twoja sześcioletnia wersja, która nauczyła się, że na miłość i uwagę trzeba sobie zasłużyć!!!


Ta cisza Twojego ciała migdałowatego oznacza dla Twojego fizycznego ciała bezpieczeństwo. To wersja, która nauczyła się, że uznanie to waluta, którą trzeba sobie wywalczyć, żeby przetrwać.

Czyli wmawiasz sobie , że Musisz się umniejszyć, żeby inni czuli się lepiej.
Powtarzam To nie ty!!!

To duchy i to one rządzą tym „cholernym” show. Nic z tego nie optymalizuje cię pod kątem jakiegokolwiek znaczenia pod w jakimkolwiek „rozmiarze”.


Jesteś dzieckiem, które wciąż stara się nie zostać w tyle.

Wciąż szukasz miłości.

Nawet wielu prezesów koncernów , organizacji (ukazuje to właśnie Historia) borykało się z bardzo ważnymi decyzjami , czy też interesami wartymi miliardy dolarów, opartymi na zranionej psychice oblepionego tłumem ucznia „trzeciej klasy” = dziewieciolatka.

Nic z tego, co piszę, nie jest teoretyczne. To neurologiczna rzeczywistość.

Nie obchodzi mnie, co powiedział facet w podkoszulku i z notesem, który ci powiedział, że powinieneś leżeć na kozetce.


To wręcz hiperczujność pokoleń, które przetrwały wiele ciężkich doświadczeń, wojen, wygnania, porzucenia i odrzucenia. Wierzę, że jest wielu ludzi, może niektórzy z was, którzy próbują żyć zgodnie ze swoją prawdą, jednocześnie przestrzegając starożytnych schematów przetrwania. A jeśli nie zainterweniujecie, wasz system zawsze będzie próbował tego samego, co ja – nie przeklinać tej „cholernej” historii.


Twoim ostatnim buntem jest natomiast to, że wolicie prawa autorskie od posłuszeństwa. I rozumiecie, że nie jesteście swoimi własnymi bodźcami ani biografią wymyśloną przez duchy, o której wszyscy ciągle mówią. Każda rola, którą gracie, została wam przypisana, zanim mieliście świadomy wybór.

Publiczność, dla której grają, zniknęła. Reżyser filmu nie żyje. A wy wciąż stoicie na środku tej sceny i krwawicie z pragnienia oklasków, które nigdy nie nadejdą.

Czas przestać odgrywać tragedię kogoś innego, w tym waszego dzieciństwa. To już nie jesteście wy. To ktoś inny.

Nawet komórka waszego ciała nie jest taka jak tej małej dziewczynki czy tego małego chłopca. Ale porozmawiajmy o tym, jak odzyskać „prawa autorskie” i stać się autorem swojego życia.

Przede wszystkim mówię ci, że świadomość jest bronią.
Nie ufaj swoim pierwszym emocjom.

Musisz je kwestionować, prześledzić i odtworzyć sygnał.

Kolejnym punktem jest zrobienie sobie przerwy. Pomiędzy bodźcem a reakcją.

Pomiędzy tymi dwoma rzeczami znajduje się twoja suwerenność.

I musisz zrozumieć, żemoja=Twoja suwerenność jest w tym momencie pomiędzy bodźcem a reakcją.

Kolejnym punktem jest przeformułowanie swoich oczekiwań.

Twój mózgprzygotowuje się na to, co powiedział wcześniej. Więc jeśli zmienisz swoją prognozę, zmienisz swoją przyszłość.

I na koniec użyj modelu losu, który obejmuje skupienie, autorytet, plemię i emocje.

To wszystkie cztery twoje punkty spustowe!!!

I musisz ich zażądać z powrotem!!!

Zadaj sobie pytanie w czasie rzeczywistym, w tej chwili:

Do kogo należy ta reakcja!?!

Z czyjego duchowego skryptu („ghost script”) pochodzi?

Jesli uzmysłowisz = odpowiesz sobie, że nadal przestrzegsz „ich” zasad, nie zdając sobie z tego sprawy do tej chwili. To natychmiast pomoże ci zrozumieć, że nie wszystkie twoje reakcje należą do ciebie.

To nie jest przedstawienie. Nie chodzi o to, jak wchodzisz do pokoju i przyjmujesz postawę osoby pewnej siebie by komus cos udowodnić.

To bzdura.

I nie jest to punkt kulminacyjny, jak widać na tych wszystkich filmikach na TikToku, które sugerują posiadanie wszystkich tych odpowiedzi. To chirurgiczny bunt przeciwko twoim odziedziczonym ograniczeniom.

Oczywiscie to będzie bolało.

To będzie nieprzyjemne.

I nie sądzę, żebyś tego chciał, bo chcesz więcej władzy.

Nie powinieneś też czuć się dobrze.

Chodzi o uwolnienie się!!! Chodzi o bycie wolnym!!!

Wszyscy nosimy w sobie pamięć, która nie jest logiczna.

Nosimy w sobie pamięć biologiczną i komórkową.

A jeśli istnieje szansa, że dobrze wykonałem swoją pracę uzmysławiajac Ci o Tym teraz, to coś w tobie nie tylko usłyszało, to o czym poinformowałem Cię własnie, ale to cos w Tobie poczuło!!!

I to nie dlatego (zapewniam cię), że to, co powiedziałem, było/jest prawdą.

Ponieważ moje słowa obudziły w tobie coś, co już tam było!!!

Nie nauczyłeś się tego!!! Pamiętasz, co powiedziałem!!!

A jeśli poczułeś lekkie drgnięcie, to było właśnie to uświadomienie!!!

Jest w tobie jakaś cholerna część, która właśnie krzyczała spod maski, a teraz trochę się podniosła zza niej. I myślę, że większość ludzi nigdy się nie dowie, że istnieje ogromna różnica między czymś, co jest prawdą, a samą prawdą, ponieważ nie uczymy się prawdy!!!

Prawdę pamiętamy!!!

Pamietaj Masz wybór!!!

Możesz sprawić, by to kłamstwo „zrównac z ziemią”, albo spędzić resztę życia, dekorując nim Swoje Życie , tkwiąc w tym na zawsze.

Przestań używać słowa „ja” obwiniając się do opisywania tak naprawdę grupy duchów.

Po prostu pozwól im być duchami i ponownie przejmij kontrolę nad Swoim życiem.

Bo to Życie Jest Twoje!!!!

Z Miłością Edward. 7535r.sław/2025r.łac!!!